Witam wszystkich
Jestem tutaj nowy, przejrzałem sporo tematów na forum, zaczęrpnąłem trochę informacji ze sporej części tematów w tym dziale z ostatnich dni i chciałbym zapytać co myślicie o propozycjach.
Kwota to max 25 000, im mniej tym lepiej, ale bez przesady.
Region to Trójmiasto +/- 100 km nie będzie problemem (wiadomo, że może być dalej, ale czy dla laika jest sens...)
Samochód nie będzie dużo jeżdżony stąd wchodzi w grę tylko benzyna.
Samochód dla taty. Ja osobiście będę nim jeździć co najmniej 2 dni w tygodniu ~13 km w jedną stronę, miasto, kawałek drogi (2-3 km) to droga ułożona z płyt, miejscami nie ma tych płyt i występują "drobne" nierówności, dlatego wolałbym uniknąć samochodów wrażliwych na polskie warunki.
W weekend standardowo "po bułki do sklepu".
No i wiadomo, że czasem dojdzie jakaś trasa czy coś w tym stylu
Rocznie przebieg raczej poniżej 10 k, dlatego radziłem tacie nie szukać nie wiadomo jakich nowości skoro auto będzie mało jeździć i tracić na wartości leżeniem. Obecnie mamy Skode Fabie I 2003 rok, pierwsza rej. 2004. Auto sprawuje się bardzo dobrze, mało awaryjne i szukamy coś w tym stylu, tylko, że raczej nowsze. Jedyne wady, które można odczuć to na trasie... Brak wygody dla 5 osób. Po prostu za mało miejsca. Dlatego może być auto z większym wnętrzem. I zapomniałbym, lepiej by było 5 drzwiowe, choć to nie priorytet.
Na początek podam typy, które mam narazie na oku. Chciałbym wykluczyć te "najgorsze" jednostki dla naszego przypadku:
1) Fiat Bravo 120 km
2) Peugeot 308
3) Opel Vectra C
4) Opel Astra H - ten mi się podoba, tylko pytanie czy wersje z 170 km, 2.0 to nie za dużo jak na tak mała eksploatację? I jak w środku wygląda przestrzennie?
Wiadomo, że im mniej będzie palić tym lepiej. Chciałbym też zrobić sobie zestawienie cen części, które prędzej czy później trzeba wymienić, ale to dopiero jak zbiorę parę samochodów nad którymi się będziemy decydować.
Jestem laikiem, więc proszę o wyrozumiałość.
ed: dodam, że jest możliwość sprowadzenia czegoś z Niemiec o ile jest sens.