Dobra to inaczej tym razem konkretnie opowiem oco mi chodzi bo jak widze nie kazdy mnie rozumie:)
na wyjazd do rodziny i na impreze mam renault meg.2 i to zostaje bez slowa.. na codzien pracuje jako instalator zestawow satelitarnych typu cyfra plus n itp.. do teraz jezdze na montaze matizem lecz coraz czesciej zdarzaja mi sie montaze w ''lasach'' a w zime matizem nie dojade... sam mieszkam w lesie.. kilometr drogi bez kawalka kamyczka... blota moze niema sucha gleba ale zero przyczepnosci przy matizie... matizem do domu dojezdzam zawsze gdy nie ma sniegu, jak juz pojawi sie snieg to jest kaplica... auto u sasiada i kilometr z buta do domu (cabrio w zime itak stoi przykryte w garazu) szukam wiec samochodu ktorym bede jezdzil na te wlasnie montaze (posiadajac swoja dzialalnosc kazda kropla paliwa sie liczy) wiec szukam 2 samochodu takiego ktorym i zjade w zime pod dom (zdarzaja sie w tych polach metrowe zaspy) i zebym mogl nim wyjechac na krakow i spedzic 30min w korku a zeby spalanie (najlepiej gazu chyba) nie przekroczylo z matiza tj 40zł-100km, za samochod chce powiedzmy dac 5000-6000 tys czy to jest realne? niva z tego co wydedukowalem kosztuje nawet mniej i w pole tez sie nadaje.. ponadto spala zekomo 38zl gazu na 100km jesli sie myle to proszeo korygacje
![Smile :)]()
czy moze macie jakies inne typy takich samochodow?? kosc mi jeden z waszegoforum oferowal UAZA za 5000 z gazemale to chyba odpada nie?:D ps. nigdy nie mialem auta
4x4 a raz w zyciu kierowalemRAv4 2005r takie jest moje doswiadczenie na temat 4X4