CHRYSLER voager porblem z silnikiem

19 Lis 2007, 21:13

mam problem z moim autkiem chryslerem voyagerem turbo diesel-em rok 93. nie chce mi odpalić, ale po całym dniu krecenia i zuzyciu 4 akumulatorow udaje sie uruchomic silnik z takim skutkiem ze w promieniu paru metrow nic nie widac a sasiedzi zamykaja okna. nikt nie potrafil do tej pory podac przyczyny.
turbo84
Nowicjusz
 
Posty: 5
Miejscowość: Gdańsk
  • 19 Lis 2007, 21:35

    Odwiedź stronę
    chrysler-voyager-wymiana-plynu-w-chlodnicy-vt4547.htm#p22300 tu masz opisane usterki tego silnika.Na pewno przez usterki w układzie zaworowym nie masz ciśnienia na cylindrach.Zmierz ciśnienie na cylindrach.Jeżeli mierzyć chcesz ciśnienie przez otwory po wtryskach potrzebny będzie klucz 28 do wtryskow.Można też ciśnienie zmierzyć przez otwory po świecach żarowych.Przy poważniejszej naprawie tego silnika wszystkie popychacze hydrauliczne do wymiany.
    andrzej_124
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1704

    19 Lis 2007, 21:38

    jaki jest kolor tego dymu?jaki ma zapach?gryzący czy raczej łagodny?jezeli tak ciezko odpala to nie katuj akumulatorów i rozrusznika.ubywa płynu chłodzącego?
    chicken19
    Zaawansowany
     
    Posty: 554

    20 Lis 2007, 20:12

    na początku ten dym jest biały. przy dodaniu gazu robi sie czarny jak smola strasznie gryzacy i smierdzi olejem i ropa. i ubywa plynu chlodzacego
    turbo84
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Miejscowość: Gdańsk

    21 Lis 2007, 10:20

    te problemy zaczely sie jak zostal wymieniony olej
    turbo84
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Miejscowość: Gdańsk

    21 Lis 2007, 12:57

    a jaki miałes olej zalany a jaki wlałeś teraz?zdaje mi sie ze z olejem może być tylko zbieg okoliczności ale do konca nie można tego wykluczyć.jezeli ubywa płynu to moze byc padnięta uszczelka pod głowica i płyn zostaje spalany stąd biały dymek na poczatku,ale dla pewności obejrzyj dokładnie wszystkie węze i okolice pompy wodnej czy czasem gdzieś nie ucieka płyn.jeżeli mówisz ze po chwili idzie dym czarny jak smoła to moze wskazywać ze silnik spala duze ilości oleju.a czy oleju ubywa?
    chicken19
    Zaawansowany
     
    Posty: 554
    • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

      Legalizacja butli LPG
      Zbiorniki montowane w instalacjach gazowych w Polsce posiadają 10 letnią ważność badania. Po tym okresie należy dokonać legalizacji lub wymiany zbiornika na nowy. Maksymalny okres użytkowania butli to 20 lat, chyba że dokument ...
      Toyota Proace City Verso (od 2019)
      Oto współczesny odpowiednik Toyoty Verso – czyli osobowy kombivan segmentu C, którego pełna nazwa to Toyota Proace City Verso. Auto dysponuje 5 lub 7 miejscami oraz bagażnikiem o pojemności do 775 lub ...

    21 Lis 2007, 18:22

    Czarny dym może wskazywac na wtryskiwacze.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 20285
    Zdjęcia: 1212
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    21 Lis 2007, 20:18

    Moto Albercik a czy uszkodzenie turbiny moze spowodowac takie dymienie jak u kolegi?
    chicken19
    Zaawansowany
     
    Posty: 554

    21 Lis 2007, 22:49

    olej wczesnie byl mobil i teraz taki sam zalalem. a jak mozna sprawdzic wtryski? bo juz nie wiem za co sie brac?
    turbo84
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Miejscowość: Gdańsk

    21 Lis 2007, 23:08

    Wcześniej podałem link do typowych usterek tego silnika ale widzę że z niego nie skorzystałeś.Jeżeli ten silnik będzie naprawiał ktoś kto nie miał z nim do czynienia to pochodzi 3 miesiące i znowu awaria.Ściągnij pokrywy zaworow i zobacz co się tam dzieje,zakręć rozrusznikiem.Awaria wtryskow tutaj mało prawdopodobna,żeby je wykręcić musisz mieć nietypowy klucz do wtryskow 28.
    andrzej_124
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1704

    21 Lis 2007, 23:57

    Potwierdzam to co napisał kolega Andrzej_124 . Przeczytaj tam wszystko od początku do końca . To są chyba najbardziej upierdliwe motory . Robiłem takie cudo nie raz i rzeczywiście bez znajomości tematu można tylko sp....ć . Przy okazji napisze jaki miałem dylemat i mam problem - ubytek płynu , bez widocznych objawów wypalonej uszczelki . I teraz tak , ściągać głowice , czy nie ? Ściągnąłem . Uszczelki dobre ! Więc głowice do sprawdzenia - jedna pęknięta . W sumie koszt naprawy dość wysoki . Byłby wyższy gdyby nie to że jegomość ma drugi motor na części . Przy robieniu głowic poinformowałem właściciela o konieczności wymiany popychaczy hydraulicznych . Nie zgodził się . Kazał składać tak jak jest . I kicha . Wypadają co jakiś czas drążki popychaczy :(
    bonifacy
    Stały forumowicz
     
    Posty: 4957
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 01 01 1981
    Auto: Fabia II , Fabia II
    Silnik: 1,4 CGGB , 1,4 BXW
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna