Potwierdzam to co napisał kolega Andrzej_124 . Przeczytaj tam wszystko od początku do końca . To są chyba najbardziej upierdliwe motory . Robiłem takie cudo nie raz i rzeczywiście bez znajomości tematu można tylko sp....ć . Przy okazji napisze jaki miałem dylemat i mam problem - ubytek płynu , bez widocznych objawów wypalonej uszczelki . I teraz tak , ściągać głowice , czy nie ? Ściągnąłem . Uszczelki dobre ! Więc głowice do sprawdzenia - jedna pęknięta . W sumie koszt naprawy dość wysoki . Byłby wyższy gdyby nie to że jegomość ma drugi motor na części . Przy robieniu głowic poinformowałem właściciela o konieczności wymiany popychaczy hydraulicznych . Nie zgodził się . Kazał składać tak jak jest . I kicha . Wypadają co jakiś czas drążki popychaczy
![Sad :(]()