Witam,
posiadam w tej chwili Opla Astre 1.6 2000. Auto jest po prostu swietne, psuje sie fajnie, jezdzi fajnie, ma pare niuansow jak kijowe glosniki, parowanie szyb i branie oleju, ale powiem wprost, moge sobie pozwolic na nalog samochodowy. Abstrachujac od opowiesci, myslalem wziac sobie kredyt, ale poniewaz jestem dosyc mlodym kierowca tzn 20 lat i bedzie to moje drugie auto, to nie chce jeszcze brac czegos naprawde "szalowego" i wole sie zadowolic nadal autem lekko starawym.
Ogolnie chcialbym auto w gazie najlepiej, poniewaz teraz, jezdzac 32km na trasie (praca-dom) wychodzi mnie na benzynie okolo 270 zl/mies, a jednoczesnie zauwazalnie szybsze niz dotychczasowe. Ogolnie zastanawiam sie nad e46 i e90 lub klase wyzej e39, poniewaz sa to auta srednie miedzy seria 1 a 5 i co za tym idzie sa przestronne, luksusowe a i psuja sie taniej i oszczedniej - taki jakby zloty srodek, przynajmniej tak mi sie wydaje. Ogolnie tak sobie liczylem, by poza czesciami, ktore wyskocza dalo sie za 1200 rocznie je naprawic tj (pasek, filtry, klocki), ogolnie takie duperele nie mowie tu o czyms powaznym, tylko takim pieszczeniu.
Sa rozne opinie w temacie BMW, nie wiem czy to prawda, ale zawsze w.w auta kojarzyly mi sie raczej z czyms wytrwalym, kolega zachwalal sobie niejednokrotnie, ze nigdy nie zaplacil wiecej niz 500 zl i lacznie nie wiecej niz 1000 miesiecznie na naprawy. Chyba, ze sie myle? Wtedy bym prosil o jakis fajny podobny "zamiennik"
![Uśmiechnięty :)]()
. Ogolnie mysle o aucie w cenie najlepiej 20, ale maks granica to 27-30 z ubezp itd.
Pozdrawiam.