Witam wszystkich forumowiczów bardzo serdecznie
![Uśmiechnięty :)]()
tych aktywnych i tych czytających
![Uśmiechnięty :)]()
Nie chciełem zaczynać kolejnego tego samego wątku, ale po przeanalizowaniu 70 podstron w tej kategorii mam mętlik w głowie. Proszę o profesjonalną pomoc i radę
Szukam auta do max 10 tys. 60% miasta i 40% trasa. Rocznie robię max 15 tys. (ostatni rok zamknął się w 13 tys. nawet, ale sporo jeździłem służbowym). Raczej zdecydowany jestem na benzynę. Liczy się dla mnie ekonomia w spalaniu ale też nieskomplikowane i niskobudżetowe naprawy. Nie mam jakiś wygórowanych wymagań (obecnie od 2 lat śmigam Saxo 1.2), chciałbym, żeby nowe auto miało te min. 70KM, klimatyzację, 4-drzwi + inne podstawowe wyposażenie.
Budżet jak w temacie: max 10k, ale fajnie jakby po targowaniu zamknąć się w 9k.Po przeanalizowaniu Waszej aktywności na forum składanim się do następujących marek:- Opel Astra G - 1.6 8V 75 KM lub 80KM, myślę też o 1.4 16V 90KM - pojawia się opcja LPG
- Skoda Fabia kombi w benzynce 1.4 - jeździłem 1.9 SDI po mieście i dawał radę, ale trasa słabo
- Toyota Corolla E11 1.4 benzyna - strasznie trudno znaleźć dobry egzemplarz, mało tych aut
- Peugeot 406 1.6 / 1.8 benzyna - j.w., chociaż trochę więcej niż Toyoty
- Mazda 323F z 2.0 diesel lub benzyna 1.6 16 V - tutaj stan karoserii i rdza mnie przeraża
- VW Golf IV 1.9 TDI / Skoda Octawia I TDI - bez znaczenia jakiej mocy silnik (to tak dosłownie na koniec, gdybym się zdecydował na diesla)
Na koniec dodam, że mieszkam w Poznaniu, więc szukałbym czegoś max w promieniu 50 km.
Z góry będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki i sugestie. Opel jest fajnym autem, ale czegoś mi w nim brakuje... Znając siebie wygra zdrowy rozsądek więc padnie na niego
![Uśmiechnięty :)]()
Może to dziwne, ale bardziej podoba mi się np. Octawia czy Peugeot 406, Golf IV też jest spoko, ale znalezienie czegoś sensowego w tym budżecie może graniczyć z cudem
![Uśmiechnięty :)]()
.Wykluczyłem też Focusa mk1, chociaż początkowo mi się podobał. Na taką decyzję wpłynęły problemy z rdzą, delikatne tylne zawieszenie (torowiska tramwajowe) i spotykane wycieki silników...
Z góry dziękuję za pomoc! Może coś doradzicie "z innej beczki"! Pozdrowienia, Jacek.