Fiat Punto 2009 1.4 benzyna+LPG - problem z układem chłodzenia

27 Paź 2018, 16:28

Witam.
Ostatnio jadąc samochodem zauważyłem, że spod maski wydobywają się kłęby dymu. Zatrzymałem się i zauważyłem brak płynu chłodniczego. Po wlaniu płynu od razu wyciekł. Samochód zabrany lawetą do mechanika. Wymieniony został termostat, którego obudowa pękła. Po wymianie termostatu przez chwilę było w porządku, ale jeszcze tego samego dnia po ponownej podróży znowu zauważyłem niewielki dym spod maski. Otworzyłem ją, a przyczyną dymu były krople spadające na rozgrzane części. Rano niewielka plama pod samochodem zaraz pod silnikiem. O co może chodzić i czy mogę w takim stanie w ogóle jeździć? Nie ukrywam, że do mechanika jest się bardzo ciężko w tym momencie dostać i trzeba czekać około tygodnia, a samochód jest mi bardzo potrzebny.
ZzPunciak
Nowicjusz
 
Posty: 4

28 Paź 2018, 08:23

Widocznie jeszcze jest gdzieś nieszczelność układu, zauważyłeś skąd ucieka płyn? Może wystarczy opaskę dokręcić
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16728
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

28 Paź 2018, 16:38

Nieszczelność jest w tym samym miejscu co wcześniej, jednak dużo mniejsza. Dzisiaj pojawił się kolejny problem i zaczynam się poważnie martwić. Odpaliłem silnik, podczas jazdy co chwilę szarpało. Wjeżdżając na niewielkie wzniesienie szarpnęło mną bardzo, wyskoczyła kontrolka akumulatora i silnik zgasł, a z tyłu wydobywały się białe śmierdzące spaliny. Czy to znaczy, że szykuje się wymiana uszczelek głowicy?
ZzPunciak
Nowicjusz
 
Posty: 4

28 Paź 2018, 20:33

Wracając do domu na benzynie nie zauważyłem tego problemu. Czy jest jakaś szansa, że to nie wina uszczelki pod głowicą? Boję się, że podczas pęknięcia obudowy termostatu doszło do przegrzania silnika w efekcie czego uszczelka pod głowicą poszła. Jednak poza ubywaniem płynu i szarpaniem nie ma innych objawów. Dzisiaj na benzynie nie szarpał w ogóle.
ZzPunciak
Nowicjusz
 
Posty: 4

28 Paź 2018, 20:38

kup test na obecność spalin i będziesz wiedział a jak cieknie z tego samego miejsca to jedz do mechanika z reklamacją i tu nie ma gadki o terminach
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16728
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

28 Paź 2018, 20:44

Jutro z samego rana tam jadę. Można z taką usterką jeździć w ogóle? Poproszę żeby zrobili przegląd i sprawdzili ciśnienie.
ZzPunciak
Nowicjusz
 
Posty: 4

28 Paź 2018, 21:14

kontroluj płyn i jedz, jeżdzenie na codzień nie jest dobrym pomysłem
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16728
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4