02 Maj 2010, 20:22
Posiadam działkę w górach i jedynie autem terenowym z napędem na 4 koła (głębokie koleiny, kamienie, liście na drodze itd) mogę tam dojechać.
Posiadam obecnie Nissan Pickup D21 (drugiego nissana mam na części bo znacznie go rozwaliłem w górach na drzewie) i nie zamierzam się go pozbywać ponieważ wspaniale mi służy do wożenia różnego rodzaju klamotów, jednak potrzebne mi będzie drugie auto gdzie pomieszczę dwójkę dzieci, żonę, kupę bagaży i którym będziemy mogli razem pojechać na wczasy (bo Nissanem Pickup'em D21 to byłby niezły hard core).
Zastanawiam się nad autami z silnikiem diesla jak Nissanem Patrolem tym produktowanym do 1997 roku, Land Rover Discovery I lub II, Toyota Land Cruiser III, Mitsubishi Pajero II, Opel Frontera B itp. Chciałbym auto, które jest w miare wygodne na drogach ale też dobrze spisuje się w terenie tak bym mógł nim także dojechać na działkę. Nie kręcą mnie bajery i szmery w aucie no może klimatyzacja by się przydała. Liczy się to by był wygodny, w miarę prosty, wytrzymały i nie było problemów z kupnem części m.in. blacharskich do niego (jak próbowałem kupić błotnik do mojego obecnego Nissana D21 to musiałem sporo się namęczyć by kupić taką używkę bo o nówce nie było nawet mowy). Zaznaczam także, że mam lekkie obrzydzenie do tych nowych plastikowych SUV'ow.
Co byście doradzili?
ps. nie chciałbym wydać więcej niż 40 000 zł