Jazda na ręcznym z napędem na 4 koła - jak to działa?

16 Mar 2010, 04:07

Witam,
nie znalazłem lepszego działu na ten temat, więc napiszę tutaj ;)

Jak wygląda jazda na ręcznym w samochodzie z napędem na 4 koła? załóżmy że jadę imprezą z 4x4 i chcę zrobić 360 stopni dookoła pachołka, jeśli zacisnę ręczny to jak wygląda sprawa z przeniesieniem napędu? Czy wtedy koła są odcinane od napędu?

Obecnie mam napęd na przód, wjeżdżając w ostrzejsze zakręty, czasem zaciągam ręczny (na śniegu głównie) w celu zarzucenia lekko tyłem i wjechaniem w zakręt bokiem - jak to będzie a)wyglądać b)powinno się zrobić, w samochodzie z napędem na 4?

dzięki.
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland

20 Mar 2010, 10:47

W Subaru jest stały napęd i nie wolno jechac na ręcznym, obroty robi się w następujący sposob: wysprzęglasz, ciągniesz łape, puszczasz łape, i dopiero puszczasz sprzęgło, jesli na biegu zaciągniesz ręczny, to auto na pewno zgasnie i jest możliwosc rozwalenia napędu.
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Miejscowość: Kraków

20 Mar 2010, 12:12

MajkPZM napisał(a):W Subaru jest stały napęd i nie wolno jechac na ręcznym, obroty robi się w następujący sposob: wysprzęglasz, ciągniesz łape, puszczasz łape, i dopiero puszczasz sprzęgło, jesli na biegu zaciągniesz ręczny, to auto na pewno zgasnie i jest możliwosc rozwalenia napędu.
nie przesadzajmy, mówisz o aucie rajdowym (jak mniemam) czyli z blokadą uślizgową centralnego dyfra, w serii nie ma problemu po prostu dyfer przekaże moc na przednie koła, jeśli to krótkotrwałe zaciągnięcie i puszczenie to nic się nie stanie (chyba że ESP zatrzyma przednie koła)

inaczej ma się zabawa w mechanicznych blokadach i w ręcznym na wale napędowym ale te rozwiązania nie są stosowane w obecnych samochodach drogowych
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

20 Mar 2010, 15:28

Mam na myśli typowe subaru, bez jakiś modyfikacji. Czyli z Waszych postów reasumuje że: można jeździć na ręcznym ale z zaciśniętym sprzęgłem :)
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland

20 Mar 2010, 16:16

wszystko zależy od rodzaju skrzyni rozdzielczej, jeśli to stary typ mechaniczny (z LSD) to zaciągnięcie ręczne go na tylnich kołach spowoduje też przyblokowanie przednich jeśli nowy z elektronicznym rozdziałem to inna sprawa
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

20 Mar 2010, 16:21

to jakie są te typy skrzyni biegów?
znasz się na tym to się nie długo odezwę to mi pomożesz kupić odpowiedni zestaw :)
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    700 tysięcy aut elektrycznych na koniec 2017 r. w UE
    Ponad 200 tysięcy pojazdów elektrycznych zostanie zarejestrowanych w UE w 2017 r. Ogólna liczba aut z napędem elektrycznym poruszających się po drogach Starego Kontynentu może wynieść 700 tysięcy – prognozuje ...

20 Mar 2010, 21:52

Przednich kół nie przyblokuje, ogolnie nie powinno się jezdzic na łapie bez wysprzęglania na asfalcie, natomiast na luznym podłożu można teoretycznie można ale po co skoro subarakiem nie trzeba się wspomagac ręcznym:)
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Miejscowość: Kraków

21 Mar 2010, 02:00

I tu jest kolejne pytanie: jak się bawić w ślizgi subarką bez ręcznego :)
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland

21 Mar 2010, 03:20

to ma na tyle mocy ze spokojnie bawiąc się gazem i hamulcem wprowadzisz auto w poślizg :wink:

MajkPZM, w teori nie przyblokuje w praktyce różnie to juz bywa, widziałem kilka przypadków zblokowania wszystkich kół po zaciągnięciu ręcznego, ale jak mówie wszystko na starszych mechanicznych skrzyniach rozdzielczych
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

21 Mar 2010, 09:54

ne0 napisał(a):I tu jest kolejne pytanie: jak się bawić w ślizgi subarką bez ręcznego :)
Pytanie jakie Subaru kupujesz? 218konnym uturbionym GieTekiem można chodzić bokami na ASFALCIE bez ręcznego, a w zimie to nawet 100konnym wolnossakiem.
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Miejscowość: Kraków

21 Mar 2010, 13:12

No właśnie nie wiem jakie kupuje. Wiem co chce nim robić ale nie wiem jeszcze które. Na pewno impreza, zastanawiam się także na misiem VIII lub IX :) ale te są droższe.
Co do mocy to chce mieć powyżej 340 w wersji "zwykłej", jeśli znajdę z klatką w środku no to wtedy nie mam pojęcia jaka moc.

A jeszcze jedno pytanie: parę razy zdarzyło mi się zobaczyć na mieście jakąś mocno podrasowaną furę (głównie to właśnie subarki były) i podczas zmiany biegów (chyba) wydawała taki dźwięk jakby powietrze spuszczała - co to jest?
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland

21 Mar 2010, 13:40

Blow Off ( BOV ), to jest zawór upustowy, który podtrzymuje stałe cisnienie. Dzięki temu turbina nie traci obrotów podczas zmiany biegów.

Subaru powyżej 320koni to dosc kruchy temat, ogolnie silniki Lancerów są tansze w modyfikacjach mechanicznych ( moc ) i są trwalsze po takich przeróbkach niż przerobione silniki Subaru.

Nie wiem co ma klatka do mocy w subaru, z klatką może byc N-Grupowe subaru ale ono nie będzie miało więcej niż 300koni, przepisy na to nie pozwalają.

W takim razie co chcesz tym samochodem robic?
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Miejscowość: Kraków

21 Mar 2010, 14:27

Ale że to aż tak słychać? To nie było jakieś delikatne psyt tylko dość konkretnie to było słychać.
No i tu pojawia się ten problem: czy wybrać subaru czy lancera, chyba odwieczny problem (to jak w fotografii: canon czy nikon? ). Subaru to subaru w końcu :)

Pisząc że posiada klatkę, miałem na myśli raczej już typową rajdówkę.
A co chce nim robić? Jeździć ;) na uczelnie, po zakupy, z możliwością driftu na zakrętach (to co na samym początku pisałem) oraz wszystkiego tego co ma mi się przydać w startach w rajdach. Szpan nie wchodzi w grę.
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland

21 Mar 2010, 16:31

BOV jest własnie głosny, dodaje około 50koni tak jak złote felgi dodają 20koni a duzy parapet na tyle 30km :mad:

Nie bardzo rozumiem, auto do startów w rajdach, dojazdów na uczelnie i po bułki do sklepu, to się kupy nie trzyma.


Jesli chcesz budować Nke to Lancer będzie lepszy ponieważ nizszym kosztem można osiągnąć lepszy efekt niż w przypadku subaru. Tyle, że to Lancer :shock:

z możliwością driftu na zakrętach (to co na samym początku pisałem)

To kup jakies dobre RWD bo Impreza/Evo nie jest najlepszym samochodem do driftu, całkiem inne przeznaczenie.

Co masz na myśli mówiąc " starty w rajdach"? Samo auto do startowania w rajdach nie wystarczy:)
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Miejscowość: Kraków

24 Mar 2010, 02:29

Wiem że się kupy nie trzyma :)
Zastanawiam się nad kupnem subarki, chciałbym mieć to auto, dokonać paru ulepszeń typu właśnie BOV, kubły, porządne radio, "jakaś" klatka w środku i używać go do codziennych zajęć. Przyjdzie np. rajd żubrów to sobie nim wystartować i mieć jaką kolwiek szanse na zajęcie lepszego miejsca niż 20 (tak patrzyłem na auta to po 20 mniej więcej zaczynają się jakieś typowe auta bez przeróbek na tym rajdzie).
Będę jechał ulicą i najdzie mnie ochota to móc sobie na rondzie ślizgiem pojechać: z poczuciem tego że nic się nie spierdoli (tak jak mam teraz: jadę nexią i jak wchodzę na ręcznym to mam wrażenie że mi dupsko urwie. W słoneczny weekend pojechać sobie na bezludną drogę i poszaleć.

Pozostawiam kwestie przepisów czy bezpieczeństwa: napisałem tak aby dać obraz tego co chce tym robić.

Może mój cel wyda się głupi czy dziecinny ale jest to mój cel i chcę go zrealizować.


Ostatnio widziałem taką subarę w krk (to co opisywałem wcześniej). Cala czarna, przyciemniane szyby, super alusy, moc jak ch...a, piękny dźwięk, do tego ten BOV, no po prostu cudeńko :) też chce mieć coś takiego.

Może misiek jest lepszy do takich celów - nie wiem, nie znam się na tym na tyle aby to stwierdzić. według tego

[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]

misiek wygrywa...

co byście mi powiedzieli o tym: [link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
ne0
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Poland