Wiem że się kupy nie trzyma
Zastanawiam się nad kupnem subarki, chciałbym mieć to auto, dokonać paru ulepszeń typu właśnie BOV, kubły, porządne radio, "jakaś" klatka w środku i używać go do codziennych zajęć. Przyjdzie np. rajd żubrów to sobie nim wystartować i mieć jaką kolwiek szanse na zajęcie lepszego miejsca niż 20 (tak patrzyłem na auta to po 20 mniej więcej zaczynają się jakieś typowe auta bez przeróbek na tym rajdzie).
Będę jechał ulicą i najdzie mnie ochota to móc sobie na rondzie ślizgiem pojechać: z poczuciem tego że nic się nie spierdoli (tak jak mam teraz: jadę nexią i jak wchodzę na ręcznym to mam wrażenie że mi dupsko urwie. W słoneczny weekend pojechać sobie na bezludną drogę i poszaleć.
Pozostawiam kwestie przepisów czy bezpieczeństwa: napisałem tak aby dać obraz tego co chce tym robić.
Może mój cel wyda się głupi czy dziecinny ale jest to mój cel i chcę go zrealizować.
Ostatnio widziałem taką subarę w krk (to co opisywałem wcześniej). Cala czarna, przyciemniane szyby, super alusy, moc jak ch...a, piękny dźwięk, do tego ten BOV, no po prostu cudeńko
![Smile :)]()
też chce mieć coś takiego.
Może misiek jest lepszy do takich celów - nie wiem, nie znam się na tym na tyle aby to stwierdzić. według tego
[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]
misiek wygrywa...
co byście mi powiedzieli o tym:
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]