11 Sty 2015, 20:21
Witam wszystkich forumowiczów.
Niedawno zakupiłem Sportage 2.0 128KM 16V. Trochę pod remontowałem (przód: amory, tarcze klocki, cały rozrząd oleje płyny) i zatankowałem do pełna, wszystko było ok przejechałem około 30km no i wstawiłem do garażu, i nic nie ciekło wszystko ok. Po jakiś 20 minutach zszedłem do garażu (mam pod domem) a tam samą benzyną śmierdzi idę patrzę leje się pierwsza myśl zbiornik dziurawy. musiałem wyjechać i wjechać pod drugą ścianę (strasznie wąski garaż) , pod lewarowałem, ściągnąłem koło patrze i nic nie leci, po jakiś 10 minutach znów leci benzyna, wypatrzyłem że to z takiego zbiorniczka który jest w nadkolu przymocowany do wlewu paliwa łączy on trzy przewody paliwowe. Odkręciłem korek od wlewu (zrobiło pssst) gaz zszedł i przestało lecieć.
Interesuje mnie ten zbiorniczek co to jest ? U mnie jest on cały pordzewiały. Co w takim przypadku zrobić ?