Kombi klasy średniej -> 407 ? Croma?

15 Lut 2011, 00:20

Witam wszystkich.
Niestety dotychczasowy pojazd już się nie sprawdza tak jak powinien więc trzeba rozejrzeć się za czymś "nowym". Diesel, kombi, ok 140KM, wygodny o nienagannej prezencji, min 2007r. i cena 35 tys. Zastanawiam się nad peugeotem 407 sw i fiatem croma. Chyba bardziej skłaniam się co do peugeota. Czy wiecie coś na temat jego nadmiernej awaryjności? A może macie inne typy?
bartosz.s
Nowicjusz
 
Posty: 15
Miejscowość: Katowice

15 Lut 2011, 07:33

Jeździłem 407 w silniku benzynowym 2.2 i mi się bardzo podobał, jednak opinie o tym modelu są bardzo różne. Użytkownicy często skarzą się na wadliwą elektrykę w aucie. Wszystko zależy też od egzemplarza na jaki trafisz
Ignorance is bliss...
pinio124
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 773
Miejscowość: Gdańsk
Prawo jazdy: 01 01 2001
Auto: Opel Astra III
Silnik: 1.7 CDTi 100 KM
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2004

15 Lut 2011, 08:46

Nie miałem z nim do czynienia, ale wczoraj czytałem o nim w najnowszym Auto Moto i tam napisali że jest bardzo kosztowny w naprawach, szczególnie dość skomplikowane zawieszenie dużo kosztuje. Croma jest na podzespołach Opla Signum i ma naprawde bardzo wiele dobrych opiniii. Auto dość tanie, a bardzo dobrze wyposażone i ma bardzo dobry silnik.
fiko7
Stały forumowicz
 
Posty: 1162
Miejscowość: Białystok

15 Lut 2011, 09:38

To zależy na czym Ci zależy, Peugeot fajnie się prowadzi i daje sporo przyjemności z jazdy ale niestety jak na auto tej klasy jest dość przytulny by nie powiedzieć ciasny :wink: Croma to typowy kanapowóz ale z niezłym silnikiem i wygodnym wnętrzem.
Oba są wygodne(choć Croma ma miększe zawieszenie i więcej przestrzeni), silnik minimalnie ale jednak lepszy w Peugeocie a prezencja to kwestia gustu.
Przejedź się i wybierz to co w lepszym stanie i co Ci bardziej podoba.
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

15 Lut 2011, 11:05

Dlaczego uważasz że silnik lepszy w Peugeocie? Ja bym raczej powiedział odwrotnie, że lepszy w Fiacie.
fiko7
Stały forumowicz
 
Posty: 1162
Miejscowość: Białystok

15 Lut 2011, 11:15

JTD vs HDI? obydwa to ścisła czołówka ale HDI zazwyczaj lepiej rozwija moc(bardziej liniowo) jest elastyczniejszy, i przede wszystkim co dla większości będzie najbardziej odczuwalne ma lepszą kulturę pracy(nie wiem jak 2,4 JTD ale 1.9 JTD nawet ten współczesny to traktor).
Tak przynajmnie twierdzę po porównaniu wrażeń z jazdy 2.0HDI w 407 z 1.9JTD z Bravo II.
A o tych silnikach jest mowa, czyż nie?
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Dwie lewe ręce - obsługa własnego auta
    Mogłoby się wydawać, że włączenie świateł przeciwmgłowych, wymiana koła na zapasowe czy znajomość sygnalizacji świateł ostrzegawczych na desce rozdzielczej to podstawowe umiejętności, jakie powinien posiadać kierowca. Tymczasem ...
    Toyota SA 1949 rok
    Pierwszy powojenny samochód Toyoty to właśnie niewielki SA. Model istotny, ponieważ przez następne 15 lat Toyota była znana właśnie z tego rodzaju aut. Toyota SA to jeden z pierwszych niewielkich samochodów, ...

15 Lut 2011, 17:25

Te diesle obydwa sa tak naprawdę dobre ale równocześnie nic nie warte-jak każdy nowy diesel. Nie są tak trwałe jak stare motory diesla, zaraz a to pojdzie dwumasa, albo turbo, wtryski itp itd. Co najgorsze na pewno w hdi a z pewnością i jtd jest już filtr cząstek stałych, który powoduje ogromny wzrost kosztów po przebiegu ok 200 tys km a auta z roku 2007 będą już miały zapewne ok. 150 tys km. Nowe diesle są dobre do firmy w leasing na 3 lata, zrobić 150 tys km i sprzedać bo koszt napraw przekroczy 10 tys złotych w niedługim czasie i to niezależnie od marki. Ja bym polecał Ci rozejrzeć się za jakimś benzynowym silnikiem, mimo że benzyna droższa i więcej pali ogólny koszt utrzymania będzie mniejszy niż diesla. Tym bardziej, że w przypadku używanych aut nie wiesz jak było użytkowane czy prawidłowo itp. Nowy diesel może być do remontu po 100 tys km jak ktoś nie umiał o niego dbać, może się trafić taki co przejeździ 300 tys km ale to loteria, benzynowy samochód będzie tańszy, trwalszy i miał mniejszy przebieg.
koczas
Aktywny
 
Posty: 355
Miejscowość: centrum Polski