Witam wszystkich. Szukam małego samochodu ( łatwość parkowania w centrum) z napędem
4x4 i większym prześwitem. Auto do jazdy po mieście oraz na wypady na ryby (3-4 razy w miesiącu). 2 razy do roku jakaś dłuższa trasa rzędu 600 km. Przedział cenowy to 15 - 20 tys. Miałem na oku Suzuki jimny i Mitsubishi Pajero Pinin (3d). Ostatnio jednak zacząłem się zastanawiać czy na moje potrzeby nie wystarczy Toyota RAV 4 II. Który z tych samochodów będzie najlepszym wyborem? W Przyszłości planuję dołożyć instalację LPG. Z góry dziękuję za pomoc
![Szczęśliwy :D]()
P.S.Ogólnie rzecz ujmując najbardziej podpasował mi jimny ale ten brak możliwości włączenie 4x4 podczas jazdy w mieście...
A może suzuki grand vitara II w wersji 3d jest godna uwagi?