17 Maj 2017, 13:47
W takim przypadku myślę że 1.6 16v powinno starczyć, około 12,5 sekundy do setki, więc mniej więcej sekunda lepiej niż w Golfie. Pamiętać trzeba że to silnik 16 zaworowy i ze zmiennymi fazami rozrządu więc "kopa" mamy dopiero powyżej 4 tys obrotów. Komfort jazdy pomiędzy Scenicem a Golfem raczej nie porównywalny na plus dla francuza. Ważne podczas zakupu jest sprawdzenie właśnie koła od faz rozrządu tzn. czy przy odpalaniu nic nie chrobocze, auto nie skacze na obrotach, nie dusi się przy wciśnięciu gazu. Przypadłością tych silników są również cewki firmy Sagem, u mnie na razie bez problemu, podobno zmiana na Beru rozwiązuje temat na stałe. Silnik lubi się przypocić ( u mnie akurat z pod pokrywy zaworów delikatnie, nie ma tam uszczelki tylko klej a wszystko połączone jest z rozrządem ). Karty Hands Free ( wolne ręce ) również lubią głupieć więc tutaj trzeba zwrócić uwagę na to. Zawieszenie tył belka która wytrzymuje do 200 tys km., jeśli się rozsypie to również naprawa wychodzi taniej niż wielowahacz, przód McPherson. Zwróć uwagę również na wyświetlacz czy wszystko jest ok. Sam silnik należy do udanych konstrukcji, nie ma problemu z nadmiernymi poborem oleju jak np. w Oplach czy nowych VAG-ach, zbieraniem się nagaru, wtryskiem, rozrządem itp. Kupić zadbany egzemplarz, zmienić kompletny rozrząd z kołem, zmieniać olej co 10-12 tys, stan trzymać blisko maksymalnego ( dobrze wpływa na koło ) i myślę że nie ma czego się bać.