Przygotuj auto do zimy

30 Sty 2012, 13:50

Davve napisał(a):
kruger17 napisał(a):3. na noc nie zaciągamy hamulca ręcznego

Dlaczego.?

bo czasem linka hamulca ręcznego może zamarznąć
emilie
Początkujący
 
Posty: 96
Auto: Audi Q7

31 Sty 2012, 14:18

1/ szybciej ściera sie opona zimowa a nie letnia to po pierwsze
2/ jezdzilem nie jeden sezon na letnich w najgorsze śnieżyce i zasypanymi drogami i tragedii nie bylo, oczywiście jazda spokojna, wolna ale nie znowu ze kogos blokowalem
3/ co do recznego to zimą w mrozy mozna zaciągać np stojąc przed światlami lub parkingu na kilka godzin? czy tez nie? spotkalem sie z opinią ze duzo ludzi wcale nie zaciąga recznego bo niby sie psuje tylko zostawiają na biegu lub luzie
sam sie zastanawiam czy jest sens zaciągać reczny w garazu jesli auto stoi na plaskim
piotrauto
Stały forumowicz
 
Posty: 1931

01 Lut 2012, 15:34

co do recznego to zimą w mrozy mozna zaciągać np stojąc przed światlami lub parkingu na kilka godzin? czy tez nie? spotkalem sie z opinią ze duzo ludzi wcale nie zaciąga recznego bo niby sie psuje tylko zostawiają na biegu lub luzie
sam sie zastanawiam czy jest sens zaciągać reczny w garazu jesli auto stoi na plaskim


Po co zaciągać ręczny w zimie, gdy samochód stoi w garażu "na płaskim"? Bieg wystarczy, a tak przynajmniej unikniesz zamarznięcia linki - nawet jeżeli w nowych samochodach jest to coraz mniej prawdopodobne.

Na światłach, przed przejazdami można zaciągać.
emilie
Początkujący
 
Posty: 96
Auto: Audi Q7

02 Lut 2012, 09:24

a dlaczego mniej prawdopodobne?
ale po co bieg jesli auto stoi na plaskim? bieg raczej bym nie wbijal bo wsiadzie to auta osoba mniej doswiadczona i rozwali meble w garazu lub drzwi garazowe
piotrauto
Stały forumowicz
 
Posty: 1931

02 Lut 2012, 14:06

a dlaczego mniej prawdopodobne?
ale po co bieg jesli auto stoi na plaskim? bieg raczej bym nie wbijal bo wsiadzie to auta osoba mniej doswiadczona i rozwali meble w garazu lub drzwi garazowe


Może i racja, ja do tej pory nie miałam takiego problemu:P

co do linek hamulcowych, to w nowych samochodach chyba są lepiej izolowane i robione w porównaniu ze starszymi.
emilie
Początkujący
 
Posty: 96
Auto: Audi Q7

02 Lut 2012, 15:22

jedna szkola mówi zeby recznego uzywac jak najmniej
a jesli jest na plaskim to nawet biegu nie wbijac np parkując na placu, w garazu
piotrauto
Stały forumowicz
 
Posty: 1931
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak zbudować profesjonalny samochód driftingowy?
    Przedprodukcyjna Toyota GR Supra z silnikiem 2JZ, kompaktowa Corolla Hatchback czy bulwarowy roadster Opel GT - liberalne regulaminy techniczne w świecie driftu sprawiają, że inżynierowie mogą stworzyć naprawdę niesamowite ...

05 Lut 2012, 12:49

piotrauto napisał(a):nie kumam tych pajaców co w we wrzesniu, październiku, listopadzie jezdzą juz na zimówkach


Prośba do Ciebie - nie używaj takich zwrotów o innych na forum, ponieważ ich obrażasz - to nie są żadne pajace, tylko kierowcy, którzy wiedzą do czego służą zimówki. A jak Tobie się kolego wyadje, że wiesz lepiej, to zachowaj to do siebie i nie obrażaj drugich - to takie moje ostrzeżenie :wink: .

kruger17 napisał(a):na noc nie zaciągamy hamulca ręcznego dlaczego?


Tak jak napisał emilie - raz, że może linka przymarznąć do pancerza i po energicznym pociągnięciu może się zerwać albo przy rączce ręcznego albo przy kołach, a dwa mogą też przymarznąć klocki do tarcz lub bębnów - wystarczy troszkę wody albo wilgoci i mróz w nocy. Lepiej nie ryzykować i na noc samochód zostawiać na biegu.

piotrauto napisał(a):ale po co bieg jesli auto stoi na plaskim? bieg raczej bym nie wbijal bo wsiadzie to auta osoba mniej doswiadczona i rozwali meble w garazu lub drzwi garazowe


Jak auto stoi w garażu i na płaskim, to nie musisz ani zaciągać ręcznego, ani wrzucać biegu - jak garaż jest twój, auto twoje, to twoja sprawa co sobie z tym autem zrobisz. Zasada jednakże jest taka, że auto zostawia się zawsze na biegu. A co ty będziesz robił, to twoja sprawa kolego.
Co do osoby niedoświadczonej wsiadającej do samochodu - taka osoba nie powinna mieć w ręce kluczyków...A czy takową osobę będziesz wpuszczał do auta z kluczykami w ręce, to już pozostawiam twojemu rozsądkowi :wink:

piotrauto napisał(a):3/ co do recznego to zimą w mrozy mozna zaciągać np stojąc przed światlami lub parkingu na kilka godzin? czy tez nie? spotkalem sie z opinią ze duzo ludzi wcale nie zaciąga recznego bo niby sie psuje tylko zostawiają na biegu lub luzie


stojąc przed światłami można zaciągać ręczny, ale robić to lepiej delikatnie i z wyczuciem, czy linka nie jest przymarznięta - żeby jej nie zerwać. Na parkingu na kilka godzin? Zależy jaka jest temperatura - linka, klocki mogą przymarznąć, ale nie muszą - wszystko zależy od warunków atmosferycznych. To, że ręczny się psuje to oczywiście bzdura. Bo niby z jakiego powodu?

emilie napisał(a):co do linek hamulcowych, to w nowych samochodach chyba są lepiej izolowane i robione w porównaniu ze starszymi.


To też zależy od samochodu - zawsze jednak ta linka leci na zewnątrz, ale jak pancerz jest ok i nie dostanie się do niego woda, to oczywiście nie powinna przymarznąć. No ale oprócz wody z deszczy, śniegu jest jeszcze wilgoć, a a ta w pancerzu już może być - wystarczy różnica temperatury. No i oprócz tego jak wspominałem wcześniej mogą przymarznąć klocki hamulcowe do będna lub tarczy - a tam woda już jest napewno.

piotrauto napisał(a):jedna szkola mówi zeby recznego uzywac jak najmniej


Tak naprawdę, to w samochodzie nie ma hamulca ręcznego - jest to tylko nazwa potoczna. Prawidłowo jest to hamulec awaryjny. A jak awaryjny, to każdy kierowca, który myśli, wie do czego służy. Zresztą na kursie na prawo jazdy chyba o tym wspominają? Czy już nie?

piotrauto napisał(a):...a jesli jest na plaskim to nawet biegu nie wbijac np parkując na placu, w garazu


Jak pisałem - jak plac, garaż jest twój i auto jest twoje, to robisz jak chcesz - masz rozum, więc myśl. Ale wyobraź sobie taką sytuację - stoisz na placu, samochód na luzie, przyjeżdża kolega i nie wyhamowuje i wali w tył twojego samopchodu, który stoi np. przed budynkiem, przed drzwiami itd. Co się dzieje? Jak umiesz myśleć, to wiesz :?
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

06 Lut 2012, 12:43

piotrauto napisał(a):sli jest na plaskim to nawet biegu nie wbijac np parkując na placu, w garazu


W garażu nie wbijać biegu to jeszcze rozumiem, ale na placu? Dla głupiego żartu przecież ktoś może przepchać samochód w zupełnie inne miejsce... :lol:
emilie
Początkujący
 
Posty: 96
Auto: Audi Q7

06 Lut 2012, 13:51

ja jak stoje na plaskim to nie wbijam ani biegu ani recznego
raz juz siostra cioteczna moim autem odpalajac w garazu skasowala mi szafe bo oczywiscie sprzegla nie wcisla a odpalala na 1 biegu
na szczęście auto sie nie uszkodzilo czego nie mozna powiedziec o szafie bo sie polamala az do polowy
jesli by tam przed autem stala osoba to nawet nogi by mogla miec polamane jesli nie powazniejsze obrazenia
piotrauto
Stały forumowicz
 
Posty: 1931

06 Lut 2012, 21:29

No cóż - jeżeli ktoś dopuszcza do samochodu osoby nieuprawnione...Ale...
Jeżeli siostra nie ma prawka, czyli nie może zasiadać za kierownicą, a zdarzyłoby się to, co opisałeś, to jak się nie mylę miałbyś problemy - jak dobrze pamiętam to w przepisach stoi, że właściciel ma zabezpieczyć kluczyki przed osobami niepowołanymi czy coś takiego.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

08 Lut 2012, 09:40

Ale siostra prawko ma :D
piotrauto
Stały forumowicz
 
Posty: 1931

09 Lut 2012, 18:03

Wszyscy święciiiiii - Chrońce nas przed nią :)
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

14 Lut 2012, 11:36

Witam,

ze względów ekonomicznych nie opłaca mi się jeździć do pracy samochodem, więc kiedy jestem w pracy to samocód się chłodzi na dworze. Ostatnio mamy temereatury jakie mamy i powiedziano mi, że jak się nie jeździ co dzienni, to warto przynajmniej raz dziennie odpalić samochód, żeby się troche nagrzał. Tak też robie, raz odpala od razu, a raz musi się zastanowić czy warto, ale generlanie w końcu zapala.

Chciałem tylko prosić o opinie, czy faktycznie jak się nie jeździ na co dzien autem, to warto np. wieczorem przynajmniej podejść, odpalić i troszkę przygazować? Wole się upewnic, czy przez coś takiego nie zajadę auta.
laraloo
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 54
Miejscowość: Katowice
Prawo jazdy: 09 06 2010

15 Lut 2012, 09:30

Chciałem tylko prosić o opinie, czy faktycznie jak się nie jeździ na co dzien autem, to warto np. wieczorem przynajmniej podejść, odpalić i troszkę przygazować? Wole się upewnic, czy przez coś takiego nie zajadę auta.


Ja tak robię, bo generalnie jak nie odpalasz to akumulator może się rozładować. Jak były mrozy nie odpalałam przez trzy dni, to później przez kable dopiero ruszył
emilie
Początkujący
 
Posty: 96
Auto: Audi Q7

16 Lut 2012, 09:36

emilie napisał(a): bo generalnie jak nie odpalasz to akumulator może się rozładować


Bład i to wielki - jak codziennie na kilka minut uruchamia się silnik w samochodzie, to aku szybciej się rozładuje niż jakby silnika nie uruchamiać wogóle. Po uruchomieniu silnika musi on pracować na wyższych niż wolne obrotach przez pewien okres czasu, żeby altek zdołał naładować aku do stanu sprzed uruchomienia silnika. Zazwyczaj mówi się, że potrzebne do tego jest przejechanie około 20 km.
Jeżeli samochodem w zimie się nie jeździ zbyt często, to lepiej wymontować aku i zanieść do ciepłego miejsca ( np. piwnica ). Chyba, że auto stoi w ogrzewanym garażu.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000