REKLAMA

Forum samochodów hybrydowych, elektrycznych i konwencjonalnych
To jak nic sugeruje że płyn chłodzący przedostaje się do komory lub komór spalania. Przy kilku próbach odpalenia zostaje z nich usunięty po czym auto odpala normalnie.asik0001 napisał(a):Jednak dziś rano po 10 h postoju... próbuje odpalić... bialy, gesty dym i nierówna praca. Gaśnie, odpalam, gaśnie odpalam... i tak do momentu, aż dym się skończy i auto pracuje wtedy idealnie.
Niekoniecznie musi sypać błędami. Czy jak go sprawdzał to go wyczyścił?asik0001 napisał(a):Nie wiem czy sprawdzal szczelnosc, ale twierdzil, ze gdyby byl niesprawny wyrzucaloby błąd
Masło to niewiarygodna dioagnoza - może się pokazać przy całkiem sprawnym aucie, które jeździ na krótkich odcinkach. Trzeba zerknąć do oleju, czyli wyjąć bagnet i zobaczyć jaki ma kolor. Jak kawa z mlekiem, to płyn w oleju, a za tym idzie UPG albo peknięta głowica. To samo z tym białym dymem - trzeba obserwować poziom płynu w zbiorniczku - jak będzie ubywać, to albo UPG wadliwa, albo mechanik coś sknocił przy jej wymianie, albo w najgorszym razie pęknięta głowica.fate napisał(a):Odkręć korek od wlewu oleju i sprawdź czy nie masz tam "masła"
MotoAlbercik napisał(a):Masło to niewiarygodna dioagnoza - może się pokazać przy całkiem sprawnym aucie, które jeździ na krótkich odcinkach.
Kao napisał(a):Masło nie świadczy o uszczelce pod głowicą. Wystarczy że silnik będzie nie dogrzewany i już masełko będzie