Witam. Mam samochód Renault Safrane 2.5 TD 1995r.. Nie jeździł kilka lat, ale teraz jest problem z jego pracą. Dałem go kiedyś chłopakom, ale jeden z nich był mechanikiem i pewnie zamiast ropy byle czego ( rozpuszczalniki0 nie lał. Silnik daje się uruchomić, ale nie chce pracować na wolnych obrotach. Nie tak dawno temu pracował na wolnych, ale brakowało mu na wysokich. Jak go holowałem przez 50 km, to włączyłem na wolnych i pracował równo, miałem przynajmniej wspomaganie. Jak chciałem jechać, to ujechałem może 1 kilometr i gasł, jak by mu się paliwo kończyło. Pompka ręczna, która jest z filtrem i ma ręczny wcisk jest przejrzana, przepona jest cała i ręcznie paliwo podaje. Nie wiem, czy w tym aucie jest jeszcze jakaś inna pompka ?
Jak teraz chodzi na podwyższonych obrotach 1200-1500, to dymi i też po pół minuty gaśnie z objawami końca paliwa. Podpompujemy ręcznie i znowu odpali, ale j.w. Czy coś stało się z wtryskami ? Kiedyś silnik pracował równiutko. Ma przejechane około 300 tys.km.
![Crying or Very sad :cry:]()
Może jakiś czujnik przepływu czy sonda Lambda ?