Rover 214 Si - Nietypowy ubytek płynu chłodniczego

30 Sty 2014, 17:16

dodatkowo newralgiczne miejsce w uszczelce - kanału olejowego


dla mnie sytuacja już jasna , zobacz jeszcze na bagnet oleju czy nie masz już emulsji w misce olejowej, ale żeby nie zwiększyć znacznie kosztu naprawy - pilnie głowica do góry
nie montowałbym bez planowania głowicy, szlifu gniazd, uszczelniaczy i nowych szpilek :!:
najbezpieczniej aby to robił ktoś kto zna bliżej te silniki :wink:
przyjacielscy sąsiedzi ??? zakłamani agresorzy, mija 75 lat od ciosu w plecy - im sie znów marzy wypad w Europę , nawet jakby miały zginąć tysiące podwładnych, nieważne wyśle się następnych
sympatyk
Zaawansowany
 
Posty: 878
Miejscowość: na skraju grodu
Prawo jazdy: 15 09 1976
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Freelander e picc. scuderia
Silnik: Otto 95÷121
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna

30 Sty 2014, 22:30

To jest dobry pomysł, abym wykonał test na zawartość spalin w płynie. Jak juz wcześniej napisałem, nie mam żadnych objawów stwierdzających uszkodzenie UPG. Silnik chodzi równo, nie mam żadnych problemów z uruchomieniem. Nagrzewnica działa również bez zastrzeżeń, nie słyszę bulgotu. Te ubytki już mam od jakiegoś czasu i dolewałem, lecz w tym czasie zdążyłem wymienić olej, był on czysty. Jak i również spuszczałem płyn chłodniczy, także czysty. Nie wykluczam uszkodzonej UPG, może również być tzw. mikro pękniecie. Na ściankach mam osad, lecz płyn jest czysty. Ale nie przepłukałem układu, wiec podejrzewam, że to jest jakiś syf. Ale poniżej zamieszczam linki do zdjęć:

http://img3.picload.org/image/lrlcdor/2 ... 13.07..jpg

http://img2.picload.org/image/lrlcdol/2 ... 13.07..jpg

http://img3.picload.org/image/lrlcdoi/2 ... 13.08..jpg
poziom1989
Nowicjusz
 
Posty: 13
Auto: Rover 214 Si
Silnik: 1.4 103KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

01 Lut 2014, 16:33

Kolego,jaki masz korek od zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodniczego? Wkręcany,czy taki ze sprężyną?
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

01 Lut 2014, 21:13

Mam wkręcany, ale jaka jest różnica ?
poziom1989
Nowicjusz
 
Posty: 13
Auto: Rover 214 Si
Silnik: 1.4 103KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

01 Lut 2014, 22:21

Jest różnica,gdybyś miał taki zwyczajny nie wkręcany ze sprężyną(w Mercedesach takie są) to w przypadku osłabienia sprężyny np.przez rdzę,ciśnienie płynu podnosiłoby denko i płyn byłby wyrzucany rurką na zewnątrz zbiorniczka,sprawny korek też się poddaje ,ale tylko przy bardzo wysokim ciśnieniu zagrażającym rozerwaniem węża,najczęściej dzieje się tak podczas zagotowania płynu.Ty jednak masz korek wkręcany,ale sprawdź czy jest całkowicie szczelny,w moim przypadku pozbywałem się przez zużyty zawór sprężynowy korka tyle samo płynu co ty,podczas jazd na trasie płynu nie ubywało ze względów ,o których wiesz.Jedno pewne,gdzieś masz wyciek,który ujawnia się podczas wysokiego ciśnienia w układzie,płyn może ściekać na gorący silnik ,wtedy woda destylowana szybko paruje,ale słodkawa maź pozostaje,sprawdź łączenia przewodów gumowych z silnikiem.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

04 Lut 2014, 11:41

Dzisiaj próbowałem układ chłodzenia odpowietrzyć. I zauważyłem jedną istotną rzecz, mianowicie podczas rozgrzewania silnika i czekając na włączenie wentylatora chłodnicy, płyn bardzo powoli się podnosił i miałem go lekko powyżej MAX ( na zimnym było na MIN.) Podejrzewam, że mi płyn do cylindrów zasysa, następnie idzie ciśnienie w układ chłodzenia dlatego mi się, aż tak płyn podnosi. Także sądzę, że będę musiał wymienić uszczelkę pod głowicą.
poziom1989
Nowicjusz
 
Posty: 13
Auto: Rover 214 Si
Silnik: 1.4 103KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kierowca i narciarz w jednym stali domu
    Zadając pytanie: Co łączy kierowcę i narciarza? Pewnie większość osób odpowiedziałaby, iż łączy ich samochód, którym narciarze najczęściej docierają pod stok narciarski. Jednak obie te grupy mają ze sobą ...

04 Lut 2014, 12:55

No to jakbyś ty chciał,by stan płynu się nie podnosił?! :D Dlaczego przestrzega się przed pomysłem odkręcenia korka wlewu gdy silnik gorący?!Nawet tego nie próbuj,bo może cię oparzyć,wyrzuci ze dwa litry.Widzisz,akurat teraz wymieniałem płyn chłodniczy na nowy.Po kupnie auta wlałem tylko dobry środek uszczelniający układ chłodzenia.Teraz układ przepłukałem.Po 2 tysiącach km. dokładnie wczoraj zauważyłem,że muszę dolać ok.pół litra płynu,zastanowiło mnie to,gdyż zrobiłem taką mieszaninę koncentratu z wodą destylowaną,że o parowaniu wody nie ma mowy.Maska do góry,niby wszystko w porządku,ale patrzę i widzę na obudowie pompy żółtą stróżkę,cieknie przez uszczelnienie pompy,w miejscu jej przykręcenia do silnika.Dzisiaj kupuję dobry uszczelniacz,który sobie poradzi z nieszczelnością na bank.Szukaj wycieku,jeśli płyn masz czysty,i olej czysty,zastosuj sobie dobry uszczelniacz w płynie,bądź Prestone z drobinkami nici kevlarowych.Dobrze jednak przepatrz węże gumowe,je się wymienia bezwzględnie zawsze.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

04 Lut 2014, 13:31

Olej i płyn są czyste. Ale dziś rozmawiałem z jednym znajomym i dla niego to ewidentnie uszkodzenie uszczelki pod głowicą, gdyż kompresja idzie do układu. Ale nie bede jeszcze zrzucać głowicy, tak czy owak bedę szukać wycieku.
poziom1989
Nowicjusz
 
Posty: 13
Auto: Rover 214 Si
Silnik: 1.4 103KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

04 Lut 2014, 14:20

No dobrze,widziałeś kiedykolwiek kompresję idącą do układu?!Odpalasz silnik,odkręcasz korek wlewu a tutaj ,,fuk,, wywala płyn momentalnie.Oczywiście przy niewielkim uszkodzeniu tak się nie dzieje.Musisz sobie odpowiedzieć na jedno pytanie,co dzieje się z płynem,gdyby go tyle przeciekło do oleju miałbyś już mleko.Musi gdzieś wyciekać na zewnątrz,sprawdź przy nagrzewnicy czy nie jest mokro.Ja niebawem napiszę jakiego środka użyłem,i czy jest skuteczny,jak dotąd każdy z zastosowanych specyfików zlikwidował mi niegroźne wycieki,naturalnie jeśli uszkodzeniu ulegnie uszczelka pod głowicą,to niestety ,trzeba ją wymienić.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

04 Lut 2014, 21:46

Sprawdziłeś tak jak pisałem cały układ czy przypadkiem gdzieś nie ma nieszczelności? Gdybyś miał uwaloną uszczelkę to w przypadku Roverów skutkuje to momentalnym skokiem temperatury. Po drugie podnosi się poziom oleju a później to już biały dym za samochodem. Masz maź pod korkiem wlewu oleju? Nie masz. Na razie sprawdź czy wszystko masz szczelne i nie używaj żadnych preparatów uszczelniających. Znajomy mechanik z ASO Fiata, który „opiekuje” się moimi Roverkami odradza wszystko to, co uszczelnia czy chociażby niweluje stuki w silniku, czyli ch**owy Doktor. Tak jak pisałem miałem nieszczelność w układzie chłodzenia i szukałem go dobry miesiąc. Nigdzie nie było mokre, plam pod samochodem także. Trójnik i wąż wymieniony płynu ile wlałem tyle jest. W żadnym moim samochodzie nie spotkałem się z takim czymś, aby mi buchnęła para czy płyn po odkręceniu korka zbiorniczka wyrównawczego. Sykneło owszem, ale nawet palec mogłem włożyć do zbiorniczka i płyn był tylko lekko ciepły. Więc widać, że Rover ma dobry układ chłodzenia jak tylko jest sprawny.
Swoją drogą mi jeszcze ani razu uszczelka nie padła, mimo że mam kilka Roverów. Więc to też zależy jak się użytkuje samochód. Uszczelkę wypalisz w każdym samochodzie jak będziesz go katował na zimnym silniku.
fredi
Początkujący
 
Posty: 86
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Rover;25,45,75,MG ZT, Acura TL
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna

05 Lut 2014, 14:40

Sprawdzałem, ale niestety nic nie widać. Nie sugeruje się tym, żeby mi UPG puściła, gdyż tak mój znajomy stwierdził. Szczerze, nie posiadam dużego doświadczenia. A podczas odpowietrzania to jest normalne zjawisko, że wraz ze wzrostem temp. poziom płynu mi się zwiekszył, rozszerzalność cieplna cieczy. Lecz po kiku krotnym odpowietrzeniu, szczególnie wczoraj po wlączeniu wentylatora, dodatkowo uciskałem weże. Zauważyłem, że wciagnelo plyn do środka, wiec to oznacza, że bylo powietrze w układzie. Dzisiaj troche jeździłem i mam poziom na tym samy poziomie. Będę obserwować jak bedzie dalej. Odnośnie uszczelniaczy, nie jestem zwolennikiem. Jestem zdania, że w silniku uszczelniają uszczelki, opaski zaciskowe itp.
poziom1989
Nowicjusz
 
Posty: 13
Auto: Rover 214 Si
Silnik: 1.4 103KM
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

12 Mar 2014, 15:40

miałem podobną sytuację przy wymianie chłodnicy (kupiłem używaną i to był błąd) na prawde nie oplaca sie kupowac uzywanych czesci!
automaniak88
Nowicjusz
 
Posty: 15
Prawo jazdy: 06 06 2007
Przebieg/rok: 36tys. km
Auto: Ford
Silnik: benzyna
Paliwo: Benzyna
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000