Pomysł niezły ale do wykonania go potrzebna jest wiedza, warsztat i kasa. Kilka osób ma w uazach silniki Forda, są zadowoleni ale.... swap silnika na dużo mocniejszy wiąże się z częstymi awariami skrzyni biegów i reduktora, wybuchami mostów, krzyżaków itp. Ale jeździ taka zmotka pięknie.
Polecam Ci kupno oryginalnego silnika i wymianę w nim głowicy na wołgowską - motor dzięki temu ma ok. 110KM, czyli wystarczająco. Przynajmniej na początek. Albo od razu poszukaj całego silnika wołgowskiego.
Z wrzuceniem go do komory uaza problemów żadnych nie będzie, a żywotność wszelkich podzespołów napędowych nie ulegnie skróceniu.
Powodzenia w motaniu.
![Mr. Green :mrgreen:]()