VW Golf, problem z plynem chlodniczym

26 Lut 2013, 00:08

Drodzy Koledzy. W ubieglym roku, siostra zakupila nowego VW Golfa, benzyna, 1,4 FSI.
W grudniu, zauwazyla na sniegu pod autem rozowe plamy, ponadto byl ubytek plynu chlodniczego.
Zglosila sie do salonu VW Katowice z reklamacja. Mechanik stwierdzil, ze jeden z wezy byl lekko poluzowany co naprawiono. Ponadto wymieniono nakretke ze zbiornika wyrownawczego. Zdaniem mechanika winna byla nakretka, w ktorej mogl sie zaciac zawor. Powiedzial, ze zawor tem musi sie otworzyc, jesli cisnienie w ukladzie chlodzenia jest wyzsze niz 1,3 atmosfery. Kilka dni temu jezdzilem tym Golfem i zauwazylem, ze jesli silnik jest goracy to slychac piszczenie, gwizd pod maska. Ten dzwiek napewno pochodzi od powietrza (pary) jakie wychodzi przez zawor w nakretce.
Wydaje mi sie to dziwne, ze nagrzane auto piszczy, jesli jest to para, to przeciez plynu bedzie dalej ubywalo. Olej jest OK, ponadto (zdanie mechanika) uszczelka pod glowica jest super.
Prosze o info., czy to piszczenie z zaworu w nakretce to rzecz normalna ?????.
Antares69
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 35

26 Lut 2013, 09:46

Wcześniej piszczało? Masz tą starą nakrętkę? Podmień na chwilę zobaczysz czy dalej będzie to samo
seba002
Początkujący
 
Posty: 157
Prawo jazdy: 07 01 2007
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Alfa Romeo 147
Silnik: TS 1.6 105KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

28 Lut 2013, 00:48

Hejka, dzieki za odpowiedz. Golfa tego obserwuje juz kolejny dzien. Nowa nakretke (a zwlaszcza jej uszczelke gumowa) przesmarowalem odpowiednim smarem. Jak na razie piszczenie nie pojawia sie. Byc moze sucha uszczelka gumowa zle przylegala i gdzies wydobywala sie para powodujac gwizd. Starej nie zakladam, gdyz mechanik sugeruje uszkodzenie w niej zaworka. Jesli problem powroci postaram sie w jakis sposob zmierzyc cisnienie w zbiorniku wyrownawczym. Podobno nie powinno ono przekraczac 1,5 atm.
Antares69
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 35

15 Maj 2014, 13:07

Ja mam zaufany warsztat Auto Klinika dostałem po wypadku ładne odszkodowanie 2000zł miałem stłuczony tylko narożnik tak mi zrobili autko, że mi jeszcze 1000zł zostało wymienili wszystkie płyny i jest git;p i to jest wszystko legalne bo masz wybór czy naprawiasz w serwisie czy na własną rękę. I tak w serwisie Ci wyjdzie 3 razy drożej a tez potrafią oszukiwać np. wymienią Ci przy okazji oryginalne dobre części na inne.
Maniak1
Początkujący
 
Posty: 82
Prawo jazdy: 01 01 2007
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Skoda
Silnik: 1,9 sdi
Paliwo: Diesel
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Raport: Fakty i Mity rynku samochodów używanych
    Rynek samochodów używanych w Polsce od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W 2024 roku zanotował znaczące ożywienie, osiągając najwyższy poziom aktywności od 2021 i wzrost o 31% w porównaniu do 2023. Wybór ...
    Lexus LS z układem Climate Concierge
    Układ Climate Concierge – pierwszy na świecie kompleksowy system nadzorowania klimatu w kabinie samochodu. Nowy LS wyposażony jest w mnóstwo zaawansowanych technicznie urządzeń pokładowych, do minimum ograniczających ...